Lex Szarlatan jeszcze nie wszedł w życie, ale Rzecznik już działa. Lekarka z Żor zrzekła się prawa wykonywania zawodu

Lex Szarlatan jeszcze nie wszedł w życie, ale Rzecznik już działa. Lekarka z Żor zrzekła się prawa wykonywania zawodu

Dodano: 
Homeopatia
Homeopatia Źródło: Shutterstock / Towfiqu ahamed barbhuiya
„Zasady homeopatii nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną”. Rzecznik Praw Pacjenta spowodował, że kobieta ją stosująca musiała zrezygnować z bycia lekarką.

Rząd przyjął projekt tzw. Lex Szarlatan, czyli ustawy, która ma skuteczniej chronić pacjentów przed pseudomedycyną, dezinformacją i działalnością osób podszywających się pod specjalistów medycznych.

– Ten projekt ma na celu skuteczne wyeliminowanie oszustów z naszego życia publicznego. Oszustów, którzy cynicznie żerują na pacjentach. Projekt ma przeciwdziałać dezinformacji medycznej i wprowadza szybką procedurę administracyjną – mówił Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec podczas konferencji prasowej.

Zaniechać leczenia homeopatycznego

Projekt wejdzie w życie za kilka miesięcy, jednak RPP działa od dłuższego czasu. Ofiarą stała się Hanna Chmiel-Pietriczenko, lekarka z Żor, która leczyła pacjentów homeopatią.

Chmiel-Pietriczenko przedstawiła na Facebooku pismo od Rzecznika, którym wzywa ją do "zaniechania praktyk".

„Uznaję praktyki stosowane przez Panią Hannę Chmiel-Pietriczenko, polegające na oferowaniu w ramach działalności leczniczej metod homeopatii, za naruszające zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych.

Zobowiązuje gabinet do złożenia Rzecznikowi Praw Pacjenta w nieprzekraczalnym 30-dniowym terminie informacji o stopniu realizacji działań zmierzających do zaniechania stosowania praktyk” – napisał Chmielowiec w oficjalnym piśmie.

facebook

To nie jest zgodne z wiedzą medyczną

Lekarka przedstawiła też stanowisko ekspertów Naczelnej Rady Lekarskiej, które było podstawą decyzji RPP.

NRA pisze, że "po zapoznaniu się z obecnym stanem wiedzy o założeniach, skuteczności, bezpieczeństwie i konsekwencjach praktyk homeopatycznych stwierdza, że ta metoda leczenia nie spełnia wymagań stawianych metodom stosowanym we współczesnej medycynie i że jej zasady nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną".

Samorząd lekarski dodaje, że:

  • Podstawy homeopatii są sprzeczne ze współczesną wiedzą na temat patogenezy chorób oraz patofizjologii.
  • Założenie homeopatii, że pobudzanie organizmu do walki z chorobą można uzyskać przez stosowanie homeopatycznych dawek substancji, jest sprzeczne ze znanymi i dobrze udowodnionymi mechanizmami działania środków leczniczych. Wszystkie substancje w dawkach symbolicznych są pozbawione działania.

Zrzekła się prawa wykonywania zawodu

Hanna Chmiel-Pietriczenko poinformowała na swoim profilu, że po 35 latach indywidualnej praktyki zrzekła się w Śląskiej Izbie Lekarskiej prawa wykonywania zawodu lekarza, ponieważ „instytucje zabraniają jej leczyć pacjentów homeopatycznie”.

Będzie pracować pod tym samym adresem co wcześniej, jednak od teraz już jako homeopata i irydolog w Gabinecie Medycyny Naturalnej.

Joga, zielarstwo i kosmetologia pod obserwacją

W trakcie konferencji poświęconej wprowadzeniu Lex Szarlatan Rzecznik Praw Pacjenta przedstawił ulotkę, w której zawarł odpowiedzi na 25 kluczowych pytań w tej sprawie. Można w niej wyczytać m.in., że 

  • Projekt nie zakazuje zielarstwa jako takiego. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś przedstawia zioła jako metodę leczenia chorób, szczególnie ciężkich, i sugeruje pacjentowi rezygnację z diagnostyki lub leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną
  • Kosmetolodzy nie powinni się obawiać ustawy, jeśli wykonują usługi kosmetologiczne i nie przypisują im działania leczniczego.
  • Ustawa może dotyczyć influencerów, którzy sprzedają lub promują metody jako leczenie chorób bez podstaw naukowych.
  • Joga, medytacja albo techniki oddechowe nie będą zakazane. Mogą być prowadzone jako aktywność wspierająca dobrostan, ruch, koncentrację czy relaks. Problemem byłoby przedstawianie ich jako metody leczenia chorób wymagających diagnostyki i terapii.
  • Akupunktura albo medycyna tradycyjna nie będą automatycznie uznane za pseudomedycynę.
  • Osoba po kursie będzie mogła prowadzić terapię alternatywną, jeśli pacjent podpisze zgodę, ale nie zawsze. Pacjent musi wiedzieć, czym usługa jest, a czym nie jest. Nie można ukrywać braku kwalifikacji medycznych ani przedstawiać usługi jako leczenia, jeśli nie ma do tego podstaw.

O homeopatii dokument nic nie mówi, jednak w czasie konferencji prof. Jacek Jassem za absurdalny uznał pomysł jednej z uczelni medycznych, aby otworzyć kierunek homeopatia. – To jest fakt. Nie zmyślam tego. Pod wpływem powszechnej krytyki uczelnia tego nie uruchomiła – powiedział.

Czytaj też:
„Specjalna woda, która leczy autyzm”. Wystartowała pierwsza polska platforma dla ofiar szarlatanów
Czytaj też:
Lekarze oburzeni: nie można legitymizować działań pseudomedycznych

Opracował:
Źródło: RPP, Facebook