Zapowiedź zmiany finansowania ABM wywołuje sprzeciw wielu organizacji, organizacji pacjenckich i środowisk medycznych. Teraz zaniepokojenie wyraził polski sektor biomedyczny.
W piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska, minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, ministra finansów Andrzeja Domańskiego i ministra nauki i szkolnictwa wyższego Marcina Kulaska, zwraca się z apelem „o pilne i odpowiedzialne spojrzenie na rolę oraz stabilność funkcjonowania Agencji Badań Medycznych”.
Apel wystosowały Polski Związek Innowacyjnych Firm Biotechnologii Medycznej BioInMed, Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA oraz Izba POLMED.
Konsekwencje mogą być poważne
Zapowiedzi obniżenia finansowania Agencji Badań Medycznych w postaci zmniejszenia odpisu z NFZ na działalność ABM pojawiły się w ramach szukania przez rząd oszczędności w systemie ochrony zdrowia. Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestowało wcześniej kilkadziesiąt organizacji zrzeszających pacjentów, a także polscy specjaliści wielu dziedzin medycyny.
Branża biomedyczna w liście zaznacza, że obecny mechanizm finansowania ABM „stanowi istotną część budżetu ABM, a jego osłabienie byłoby nie tylko decyzją budżetową, lecz także czytelnym sygnałem marginalizacji instytucji, która w ostatnich latach stała się fundamentem rozwoju sektora biomedycznego w Polsce”. Podkreśla, że decyzje destabilizujące działalność ABM w perspektywie krótkoterminowej prowadzą do znacznie poważniejszych konsekwencji w perspektywie długofalowej – zarówno dla pacjentów, jak i dla całej gospodarki.
Agencja Badań Medycznych jest obecnie jedyną publiczną instytucją w Polsce, która w sposób systemowy, ekspercki i długoterminowy rozumie specyfikę rozwoju projektów biomedycznych. Projekty te charakteryzują się wysokim ryzykiem, długim horyzontem czasowym oraz koniecznością ścisłego łączenia badań naukowych, praktyki klinicznej i realiów gospodarczych – piszą sygnatariusze listu.
ABM pełni unikalną rolę w ekosystemie, wspierając rozwój szerokiego spektrum technologii trafiających do pacjentów – od innowacyjnych leków i terapii, przez diagnostykę i wyroby medyczne, po rozwój leków generycznych i terapii o wartości dodanej. Jest to wsparcie oparte na zrozumieniu całego procesu powstawania technologii medycznych, a nie wyłącznie na formalnej ocenie wniosków grantowych.
Zagrożenie dla rozwoju projektów
Autorzy apelu wskazują, że osłabienie roli ABM oznacza realne zagrożenie dla rozwoju projektów, które dziś znajdują się na etapie badań klinicznych, a jutro mogą stać się nowymi standardami leczenia. Oznacza to także pogorszenie dostępu pacjentów do nowoczesnych terapii, które w wielu przypadkach są dostępne właśnie dzięki wsparciu ABM.
Należy również podkreślić, że badania kliniczne – zarówno komercyjne, jak i niekomercyjne – generują wymierną wartość dodaną dla systemu ochrony zdrowia, w tym oszczędności dla budżetu publicznego oraz transfer wiedzy i kompetencji do polskich ośrodków medycznych.
Dodają, że destabilizacja funkcjonowania Agencji Badań Medycznych wysyła niezwykle niekorzystny sygnał do międzynarodowego otoczenia. Dla zagranicznych inwestorów i partnerów decyzje dotyczące ograniczenia finansowania kluczowej instytucji odpowiedzialnej za rozwój innowacji biomedycznych są jednoznacznym sygnałem braku przewidywalności i długofalowej strategii państwa. W sektorze, w którym zaufanie, stabilność regulacyjna i ciągłość polityk publicznych są warunkiem koniecznym do podejmowania wieloletnich decyzji inwestycyjnych, takie sygnały mogą skutkować trwałym osłabieniem pozycji Polski.
Zmienić system finansowania
Branża biomedyczna zwraca uwagę, że stabilność i skuteczność działania Agencji Badań Medycznych nie powinny opierać się wyłącznie na jednym źródle finansowania. „W dojrzałych gospodarkach europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych instytucje pełniące analogiczną rolę do ABM funkcjonują w oparciu o zdywersyfikowany model finansowy, który łączy środki pochodzące z różnych części administracji publicznej, funduszy europejskich oraz dedykowanych programów rozwojowych”.
W krajach takich jak Francja, Niemcy czy Wielka Brytania finansowanie badań medycznych i innowacji biomedycznych jest traktowane jako inwestycja strategiczna państwa, a nie wydatek przypisany wyłącznie do systemu ochrony zdrowia. Agencje wspierające rozwój innowacji medycznych korzystają z miksu środków resortów zdrowia, nauki, rozwoju gospodarczego oraz finansów, a także z instrumentów unijnych i programów ukierunkowanych na wzrost konkurencyjności gospodarki.
Zdaniem autorów apelu Polska powinna podążać w tym samym kierunku, dywersyfikacja źródeł finansowania ABM pozwoliłaby uniezależnić agencję od krótkoterminowych napięć w finansowaniu świadczeń zdrowotnych oraz wzmocnić jej rolę jako instytucji strategicznej.
„Agencja Badań Medycznych jest dobrem wspólnym całego ekosystemu. Jej rola nie powinna być ograniczana ani marginalizowana, lecz konsekwentnie wzmacniana i stabilizowana. Apelujemy zatem o zapewnienie stabilnego finansowania ABM, zachowanie mechanizmów umożliwiających realizację misji Agencji i aspiracji wyrażonych w Rządowym Planie Rozwoju Sektora Biomedycznego, który jest jednym z kamieni milowych KPO oraz o spojrzenie na działalność ABM w perspektywie długoterminowych korzyści zdrowotnych i gospodarczych” – czytamy na koniec w apelu podpisanym przez Martę Winiarską, prezes BioInMedu, Michała Byliniarka, dyrektora INFARMY i Arkadiusza Grądkowskiego, prezesa POLMEDu.
Czytaj też:
Ponad 200 mln zł na badania bliskie pacjentom. ABM finansuje 8 najlepszych projektów klinicznychCzytaj też:
ABM wzmacnia polską medycynę. Konferencja pokazała skalę ambicji i realne efekty
