Kilkadziesiąt organizacji przeciwko skróceniu stażu podyplomowego. „Rok medycyny nie zastąpi nauczania przy łóżku pacjenta”

Kilkadziesiąt organizacji przeciwko skróceniu stażu podyplomowego. „Rok medycyny nie zastąpi nauczania przy łóżku pacjenta”

Dodano: 
Pacjentka i lekarz
Pacjentka i lekarz Źródło: freepik
Prosty zabieg cewnikowania umie wykonać 20 proc. studentów medycyny, a po stażu 80 proc. młodych lekarzy – podkreśla Naczelna Izba Lekarska, sprzeciwiając się zmianom dotyczącym stażu podyplomowego.

Niedawni odbyło się spotkanie Ministerstwa Zdrowia z prezesami okręgowych izb lekarskich, przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej, Porozumienia Rezydentów OZZL oraz środowisk studenckich. Tematem były zmiany w projekcie nowelizacji ustawy o wykonywaniu zawodu lekarza i lekarza dentysty, w tym dotyczących kształcenia studentów medycyny.

Punktem, który wzbudził największą dyskusję, było proponowane w ustawie skrócenie stażu podyplomowego lekarzy z 13 na 6 miesięcy i lekarzy dentystów z 12 na 6 miesięcy.

MZ i uczelnie medyczne chcą krótszego stażu

„Więcej praktyki w kształceniu lekarzy to jedna z przyczyn nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Zmiany wzmocnią mniejsze ośrodki i poprawią bezpieczeństwo pacjentów w całej Polsce. Od początku rozmawialiśmy o nich ze środowiskiem medycznym" – mówiła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Za skróceniem stażu opowiedzieli się też rektorzy reprezentujący Konferencję Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych.

„Skrócenie stażu podyplomowego u lekarzy w żaden sposób nie obniża jakości przygotowania do pełnienia zawodu. Co więcej, biorąc pod uwagę reformę systemu kształcenia i nowe standardy oraz fakt, że rok VI jest rokiem w pełni praktycznym i będzie zakończony standaryzowanym egzaminem praktycznym (OSCE) – to przedłużający się okres kształcenia podyplomowego odbiera możliwość młodym lekarkom i lekarzom wcześniejszej realizacji zadań w ramach rezydentury. Krótszy staż to drobny krok w stronę nowoczesnego, europejskiego modelu edukacji lekarskiej, gdzie lekarze zaraz po studiach zasilają system opieki zdrowotnej i dobry krok w stronę racjonalnego wydatkowania środków publicznych” – mówił prof. Leszek Domański, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Samorząd lekarski jest przeciw

Przeciwko zmianie były Naczelna Izba Lekarska, okręgowe izby lekarskie, Porozumienie Rezydentów, a także Komisja Wyższego Szkolnictwa Medycznego i IFMSA Poland. W sumie kilkadziesiąt organizacji. W opublikowanym oświadczeniu organizacje zaznaczyły, że „spotkanie dowiodło jednolitości sprzeciwu wobec skrócenia lub likwidacji stażu zarówno w środowisku lekarskim jak i studenckim”.

Przedstawiciele samorządów lekarskich zwracali uwagę na:

  • Niedostateczne przygotowanie w zakresie umiejętności praktycznych przez studentów – zaledwie 18,6 proc. studentów VI roku deklaruje, że potrafią samodzielnie cewnikować, natomiast lekarze po stażu zgłaszają, że potrafią wykonać tę procedurę samodzielnie aż w 79,2 proc.
  • Sprzeciw wobec skrócenia czy likwidacji stażu wyrażany przez 82 proc. studentów; podobnie 85 proc. z nich nie czuje się po samych studiach dostatecznie przygotowanymi, by zapewnić bezpieczeństwo pacjentom.
  • Powszechność „praktycznego roku kształcenia”, który według „Medical Education System Worldwide Survey” jest realizowany w 87 proc. badanych państw. W 39 proc. z nich trwa ponad rok.

„Poziom umiejętności praktycznych nie zwiększa się znacząco pomiędzy 4 a 6 rokiem studiów, ale gwałtownie rośnie właśnie na stażu podyplomowym. Jasno widać, że szósty rok medycyny, nie zastąpi praktycznego nauczania przy łóżku pacjenta. Zresztą rola stażu podyplomowego jest o wiele szersza. Staż ma nauczyć także systemu ochrony zdrowia i nauczyć młodego lekarza poruszania się w tym systemie. Perspektywa biernego obserwatora funkcjonowania oddziału, czyli studenta, a czynnego uczestnika życia oddziału, z całą odpowiedzialnością lekarską jest inna” – mówił Marcin Karolewski, przewodniczący Komisji ds. Szpitalnictwa NRL

„Dopiero pracując, a nie studiując, można poznać praktyczne aspekty każdej specjalizacji. Wielu lekarzy dopiero na stażu wybrało drogę kariery zawodowej i bardzo często była ona odmienna od tej, którą chcieli obrać podczas studiów”– dodawał.

Czytaj też:
„Ci lekarze pracują bez żadnego nadzoru i bez żadnej kontroli”
Czytaj też:
Samorząd lekarski o studiach medycznych: Niepożądane jest kształcenie zbyt wielu lekarzy

Opracował:
Źródło: MZ, NIL