Rośnie epidemia zapalenia opon mózgowych w Anglii. „To najwięcej przypadków, jakie widziałam w życiu”

Rośnie epidemia zapalenia opon mózgowych w Anglii. „To najwięcej przypadków, jakie widziałam w życiu”

Dodano: 
Kolejka do szczepienia w Canterbury
Kolejka do szczepienia w Canterbury Źródło: Newspix.pl / Stuart Brock / Anadolu/ABACAPRESS.COM
Rośnie liczba przypadków zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych wśród studentów w Anglii.

Liczba badanych (potwierdzonych i podejrzewanych) przypadków zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych w brytyjskim hrabstwie Kent wzrosła do 29 – poinformowała Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA). Jeszcze w czwartek było 27 potencjalnych zakażeń.

29 potencjalnych przypadków

Liczba ofiar śmiertelnych się nie zmieniła. To 18-letnia licealistka oraz 21-letni student. Leczonych w tej chwili jest 20 osób. Pierwsze przypadki meningokokowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych wykryto w miniony weekend. Dotyczą głównie studentów Uniwersytetu Kent. Część z nich przebywała w klubie Club Chemistry w Canterbury w pierwszych dniach marca.

Istnieje szczepionka przeciwko meningokokom grupy B, ale zakażeni studenci należą do pokolenia, które jeszcze nie było rutynowo szczepione. Program tych szczepień w Wielkiej Brytanii uruchomiono w 2015 r.

Jak podkreślają brytyjskie służby medyczne, istniejąca szczepionka powinna chronić przed szczepem wykrytym w Kent, dlatego od kilku dni trwa program szczepienia wśród studentów. Do czwartku wieczorem podano około 2360 szczepionek, a także 9840 dawek antybiotyków osobom, które mogły zostać zarażone.

Zainteresowanie szczepieniami było tak duże, że w czwartek około 100 osób zostało poproszonych o opuszczenie kolejki, ponieważ „personel pielęgniarski nie był w stanie przyjąć więcej pacjentów w godzinach otwarcia kliniki".

W piątek rano w kolejce było ustawionych już 700 studentów.

Skala

„W ciągu 35 lat mojej pracy w służbie zdrowia i szpitalach, to najwięcej przypadków tego typu infekcji, jakie widziałam w ciągu jednego weekendu” – powiedziała Susan Hopkins, szefowa UKHSA).

Prof. Robin May, dyrektor naukowy UKHSA, powiedział w wywiadzie dla Times Radio, że skala obecnej epidemii jest zaskakująca. Do tej pory w Wielkiej Brytanii rejestrowano średnio jeden przypadek zapalenia opon mózgowych dziennie.

„To znacznie większa liczba, więc w tej epidemii jest coś nietypowego” – przyznał i dodał, że badane są dwie możliwości.

„Po pierwsze sprawdzamy, czy istnieje coś w tym konkretnym otoczeniu, co umożliwiło bakterii tak dobre rozprzestrzenianie się w tym klubie. Nie wiemy tego, na razie nie ma na to dowodów, ale to jeden z kierunków badań"– zaznaczył.

„Drugą możliwością jest to, że sama bakteria zmieniła się w sposób, który zwiększa jej zakaźność" – dodał.

UKHSA podkreśla jednocześnie, że ryzyko rozprzestrzenienia się choroby na ogół społeczeństwa w Anglii pozostaje bardzo niskie.

Czytaj też:
Specjalista chorób zakaźnych: Te wirusy największym zagrożeniem w 2026 r.
Czytaj też:
Ekspert wskazuje największe zagrożenia zdrowotne w 2026 r.

Opracował:
Źródło: Science Alert, The Independent