Profilaktyka to wciąż pięta Achillesowa Polaków. Za rzadko się badamy, zbyt późno zgłaszamy się do lekarza z podejrzanymi dolegliwościami, udział kobiet i mężczyzn w darmowych programach profilaktycznych jest wciąż bardzo niski. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele.
Mówili o tym eksperci podczas niedawnego Dnia Zdrowia z Wprost. Pierwszy panel był poświęcony właśnie profilaktyce.
Profilaktyka wciąż kuleje
Zwracała na to uwagę chociażby Dorota Korycińska, prezes Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej. – Wszyscy wiemy, jak ważna jest profilaktyka, tylko – to my wiemy. Żyjemy w tej rzeczywistości i wydaje nam się, że dookoła wszyscy też wiedzą. Niestety, tak nie jest – podkreślała. Zwracała uwagę na ogromne różnice w zgłaszalności na badania przesiewowe. – Mamy miejscowości o bardzo wysokiej zgłaszalności – praktycznie 50 proc. Mamy też takie, gdzie wynosi ona 7–9 proc. – mówiła.
– Trzeba skupić się także na metodach propagowania tej profilaktyki. Nie tylko: nie pal, nie pij. Wiadomo, to jest ważne, ale chcemy spowodować, żeby ludzie zauważyli znaczenie tej profilaktyki dla nich samych. Każdy powinien być menadżerem własnego zdrowia – przekonywał z kolei Marek Augustyn, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
Ale już 4 mln Polaków się zapisało
Jednym z narzędzi, które ma wpływać na zwiększenie świadomości profilaktyki i większe uczestnictwo w badaniach przesiewowych, jest program Moje Zdrowie. I najwyraźniej okazał się „strzałem w dziesiątkę”, bo Narodowy Fundusz Zdrowia i Centrum e-Zdrowia regularnie informują o kolejnych rekordach uczestnictwa.
"4 mln wypełnionych ankiet w rok, głównie za pomocą Internetowego Konta Pacjenta i aplikacji mojeIKP" – ogłosił niedawno NFZ w serwisie X.
„Moje Zdrowie to największy program profilaktyki zdrowotnej w Polsce. Jest bezpłatny i można go wykonać już od 20. roku życia. Obejmuje diagnostykę, porady zdrowotne i profilaktykę” – przypomina fundusz.
Rekordowe zainteresowanie
W marcu Centrum e-Zdrowia informowało, że w ciągu 10 miesięcy działalności programu Moje Zdrowie skorzystało z niego ponad 3 mln pacjentów. Według pierwotnych założeń do końca 2025 r. miało z niego skorzystać ok. 600 tys. osób. Tymczasem zgłosiło się niemal cztery razy więcej chętnych.
Aby przystąpić do programu, wystarczy wypełnić ankietę w aplikacji mojeIKP lub przez Internetowe Konto Pacjenta. Program kierowany jest do wszystkich osób powyżej 20. roku życia i pozwala na regularne monitorowanie zdrowia, wczesne wykrywanie chorób oraz dopasowanie zaleceń profilaktycznych do stanu zdrowia i stylu życia uczestnika.
Program Moje Zdrowie, czyli bilans zdrowia osoby dorosłej wystartował w maju 2025 r.. Zastąpił wcześniejszy program Profilaktyka 40+, który pierwotnie był świadczeniem jednorazowym. Moje Zdrowie jest dostępny dla szerszej grupy osób oraz, co istotne, obejmuje kompleksowy wywiad zdrowotny i spotkanie podsumowujące z medykiem, czego nie uwzględniał Profilaktyka 40+. Program jest realizowany we wszystkich placówkach podstawowej opieki zdrowotnej.
Czytaj też:
Eksperci: Gdyby część Polaków zaczęła się ruszać, znacznie spadłaby liczba zgonówCzytaj też:
Ekspert: Wygraliśmy tę wojnę dzięki szczepieniom
