Nieswoiste choroby zapalne jelit (NChZJ) to grupa chorób zapalnych przewodu pokarmowego: wrzodziejące zapalenie jelita grubego oraz choroba Leśniowskiego-Crohna (ChL-C). To choroby autoimmunologiczne. Układ odpornościowy atakuje własne tkanki jelit, wywołując przewlekły stan zapalny.
Ocenia się, że w Polsce choruje 100-150 tys. osób. Chorób tych nie da się do końca wyleczyć, ale dzięki coraz większemu dostępowi do leków biologicznych i usprawnieniu diagnostyki można je lepiej kontrolować. Jednak rozpoznanie wciąż przychodzi zbyt późno.
Diagnoza to nawet kilka lat
Pierwsze objawy tych chorób są niespecyficzne, przez co często bagatelizowane. Mogą to być: bóle brzucha, biegunki (czasem z domieszką krwi), chudnięcie, przewlekłe zmęczenie, brak apetytu. U wielu chorych dolegliwości ustępują i nawracają, co dodatkowo opóźnia postawienie właściwego rozpoznania.
Zdarza się, że pacjenci latami leczeni są z powodu innych dolegliwości, jak choćby hemoroidy. To sprawia, że na rozpoznanie choroby można czekać nawet bardzo długo.
– W każdej chorobie należy dążyć do jak najszybszego rozpoznania i podjęcia odpowiednio skutecznego leczenia. Jeżeli okres między pojawieniem się objawów a rozpoznaniem i leczeniem wydłuża się do 2-3 miesięcy, to liczba niepożądanych powikłań choroby rośnie, utrudniając skuteczne leczenie. W Polsce niestety, ten czas wynosi kilka lat – mówił w rozmowie z NewsMedem prof. Maciej Gonciarz, kierownik Kliniki Gastroenterologiii i Chorób Wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego – PIB w Warszawie.
– Myślę, że wina leży trochę po stronie lekarzy, systemu ochrony zdrowia. Czasem też pacjenci wstydzą się zgłaszać dolegliwości lekarzowi. Późna diagnoza wpływa na skuteczność terapii. Im szybciej leczenie się rozpocznie, tym dłuższe, głębsze remisje można uzyskać – dodaje ekspert.
Chorują młodzi ludzie
Na chorobę Leśniowskiego-Crohna chorują ludzie młodzi, a nawet dzieci. W momencie diagnozy aż 75 proc. pacjentów ma mniej niż 35 lat, to czas największej aktywności zawodowej, dlatego tak istotne jest wdrożenie skutecznych terapii, które nie tylko łagodzą objawy, ale wygasi stan zapalny. Drugi szczyt zachorowań przypada na 50. lub 60. rok życia.
– Pacjenci z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit to zwykle młodzi ludzie, w pełni sił, którzy rozpoczynają życie zawodowe i socjalne. Niestety, ich choroba jest wstydliwa, kłopotliwa, dotyczy wypróżniania, regionu krocza. Jakość życia ulega znacznemu pogorszeniu. To są choroby na całe życie – mówił prof. Jarosław Reguła, krajowy konsultant w dziedzinie gastroenterologii.
Czytaj też:
Pacjenci z chorobami zapalnymi chorobami jelit liczą na nowe opcje w programie lekowymCzytaj też:
„Skuteczna tam, gdzie inne leki nie działały”. Pacjenci z chorobami zapalnymi jelit czekają na nową terapię.
