W Polsce na choroby nowotworowe zapada prawie 200 tys. osób rocznie. Na całym świecie z chorobą nowotworową żyją miliony osób. Postęp nauki i nowe terapie sprawiają, że coraz więcej osób ma za sobą skuteczne leczenie. Jednak skutki uboczne – fizyczne i psychiczne – diagnozy i terapii mogą utrzymywać się jeszcze przez długi czas.
Jak łagodzić skutki uboczne terapii?
Badania wskazują, że nawet 95 proc. osób, które przeżyły chorobę nowotworową, doświadcza zaburzeń snu lub bezsenności w trakcie lub po zakończeniu leczenia. Z kolei zaburzenia nastroju, lęk lub zmęczenie mogą dotyczyć połowy pacjentów.
Okazuje się, że pomocna w łagodzeniu tych dolegliwości może być joga. Pierwsze badanie kliniczne przeprowadzone w tym kierunku wykazało, że regularna, umiarkowanie intensywne hatha joga i joga regeneracyjna mogą pomóc złagodzić te skutki uboczne bez konieczności stosowania leków. Wyniki zostały zaprezentowane w Chicago podczas jednego z najważniejszych wydarzeń dotyczących onkologii – dorocznego spotkania Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO).
„To duże, randomizowane badanie pokazuje, że odpowiednio zaplanowana joga może pomóc złagodzić niektóre z najczęściej zgłaszanych i trudnych do leczenia problemów u osób po przebytym nowotworze. To ważne odkrycie, ponieważ oferuje osobom, które przyjmują wiele leków, niefarmaceutyczne rozwiązanie pozwalające na zmniejszenie nasilenia czterech różnych skutków ubocznych” – mówi dr Fumiko Chino, specjalistka radioterapii onkologicznej piersi w MD Anderson Cancer Center.
Joga może być pomocna
W badaniu wzięło udział 410 osób, głównie kobiet, które miały za sobą skuteczną terapię nowotworową. Połowa z nich, obok standardowej opieki pooperacyjnej, brała udział w programie YOCAS (Yoga for Cancer Survivors – Joga dla Osób, Które Pokonały Raka). To trwające 4 tygodnie zajęcia, w których uczestnicy wykonywali 18 łagodnych pozycji hatha jogi i jogi regeneracyjnej, a także ćwiczenia oddechowe. W każdym tygodniu odbywały się dwie 75-minutowe sesje jogi prowadzone przez instruktora i 30 minut jogi praktykowanej w domu.
Nastrój, lęk, zmęczenie i bezsenność uczestnicy raportowali w odpowiednich kwestionariuszach.
Okazało się, że osoby, które brały udział w YOCAS doświadczały – w porównaniu do osób, które przechodziły standardową terapię – mniejszych zaburzeń nastroju (wpływ jogi naukowcy w tym przypadku ocenili jako „umiarkowany do silnego”), rzadziej napadów lęku (wpływ jogi był "mały do średniego") oraz mniejszego zmęczenia (wpływ jogi na ten element uznano za "średni do silnego"). To wszystko przełożyło się na znacznie większy komfort snu i rzadsze przypadki bezsenności.
„Nie ma jednego złotego standardu terapii behawioralnej dostępnej dla osób po terapiach nowotworowych, w leczeniu zaburzeń nastroju, lęku, zmęczenia i bezsenności" – powiedziała dr Yuri Choi z University of Rochester Medical Center, główna autorka badania.
"Nasze badanie, które wykazało, że interwencja YOCAS łagodzi wszystkie cztery z tych skutków ubocznych związanych z nowotworami, a także pokazało, jak poprawa parametrów związanych z nastrojem, lękiem i zmęczeniem wskazuje na wpływ jogi na bezsenność, może pomóc wypełnić tę lukę” – dodała.
Autorzy badania we wnioskach zaznaczyli, że lekarze powinni rozważyć zalecenie jogi osobom, które przeżyły chorobę nowotworową, a po terapii doświadczają czterech wspomnianych skutków ubocznych – zaburzenia nastroku, lęku, zmęczenia i bezsenności.
Czytaj też:
Prosta codzienna aktywność zmniejsza ryzyko 13 różnych nowotworówCzytaj też:
Ruch to sekret długowieczności. Sprawdź, jaki wysiłek fizyczny naprawdę wydłuża życie
