Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego zapowiedzieli, że niebawem rozpoczną się testy szczepionki przeciwko szczepowi wirusa Ebola z udziałem ludzi. Zgodę na prowadzenie badań wydał brytyjski regulator. Szczepionka jest skierowana przeciwko szczepowi Bundibugyo wirusa Ebola, który cały czas rozprzestrzenia się w Demokratycznej Republice Konga (DRK). To pierwsza z czterech opracowywanych szczepionek, która weszła w fazę badań klinicznych.
Ta sama szczepionka co w pandemii
Specjaliści z Oksfordu prace nad szczepionką rozpoczęli osiem tygodni temu, kiedy ogłoszono stan zagrożenia zdrowia publicznego, a Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła priorytetowe opracowanie preparatu.
Trwa rekrutacja ochotników, pierwsze dawki mają zostać podane w ciągu kilku tygodni. Badanie zostanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii na 50 zdrowych osobach w wieku 18–55 lat. Naukowcy współpracują również z partnerami w Ugandzie, aby przygotować się do badań w Afryce.
Ochotnicy będą monitorowani przez rok, ale naukowcy powinni szybko dowiedzieć się, czy szczepionka wywołuje odpowiednią odpowiedź immunologiczną i jakie mogą się pojawić skutki uboczne.
Zespół z Oksfordu był w stanie opracować swoją szczepionkę w ciągu kilku tygodni, ponieważ bazuje na tej samej technologii wektorowej, która została wykorzystana do opracowania szczepionki Oxford/AstraZeneca przeciwko koronawirusowi w czasie pandemii.
Epidemia wciąż nie jest pod kontrolą
Służby sanitarne DRK wciąż nie mogą opanować epidemii. Oficjalne informacje podane przez rząd 11 lipca mówią o 1926 potwierdzonych przypadkach i 702 zgonach. Głównym obszarem epidemii jest prowincja Ituri. Władze Konga niedawno poinformowały, że zakażenia są też wykrywane w dwóch innych prowincjach. Istnieje też ryzyko, że wirus może przedostać się do sąsiedniego Sudanu Południowego.
Według analiz amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, jeśli sytuacja nie ulegnie radykalnej poprawie, obecna epidemia może stać się tak samo groźna jak ta z lat 2014-16, kiedy w Afryce Zachodniej zginęło ponad 11 tys. osób zakażonych wirusem Ebola. Zachorowało wtedy prawie 30 tys. osób.
Obecna epidemia jest wywoływana przez szczep Bundibugyo. Szczepów jest kilka, mimo że są podobne, wymagają oddzielnych szczepionek i lekarstw.
Ebola to śmiertelna choroba
Ebola to bardzo zaraźliwa i często śmiertelna choroba. Wywoływana jest przez kilka wirusów, głównie związanych z nietoperzami owocożernymi. Infekcja prowadzi do wirusowej gorączki krwotocznej. Od czasu jej pojawienia się w 1976 roku odnotowano ponad 40 ognisk choroby. Jest to 17. ognisko w Demokratycznej Republice Konga.
Ogniska choroby wynikają z przeniesienia się wirusa ze zwierząt na ludzi. Wirusem można się zakazić poprzez kontakt z chorym lub martwym zwierzęciem, jego płynami ustrojowymi, także przez bezpośredni kontakt z krwią lub innymi płynami ustrojowymi osoby chorej.
Objawy to gorączka, zmęczenie, bóle mięśni i ból głowy, następnie pojawiają się wymioty, biegunka, wysypka, w ciężkich przypadkach rozwija się niewydolność wielonarządowa i krwawienia z różnych narządów.
Śmiertelność wynosi 50 proc. Istnieje sześć typów lub szczepów wirusa Ebola. Cztery z nich są niebezpieczne dla człowieka: Zair, Sudan, Bundibugyo i Tai Forest. Przeciwko szczepowi Zair została opracowana szczepionkaErvebo.

Czytaj też:
Specjalista chorób zakaźnych: Te wirusy największym zagrożeniem w 2026 r.
