Upał to ryzyko odwodnienia. To grozi poważnymi konsekwencjami. „Polacy piją za mało wody”

Upał to ryzyko odwodnienia. To grozi poważnymi konsekwencjami. „Polacy piją za mało wody”

Dodano: 
Kobieta pije wodę
Kobieta pije wodę Źródło: Freepik
W czasie upałów powinniśmy wypijać nawet litry płynów dziennie. Nie musi to być wyłącznie woda.

Trwa kolejna fala upałów. Gdy panują wysokie temperatury, zwiększa się zapotrzebowanie na wodę. Tracimy ją poprzez bardziej intensywne pocenie się. Jak przypominają specjaliści, nasz organizm człowieka nie potrafi magazynować większej ilości wody, dlatego też musimy ją stale dostarczać. Zbyt małe spożycie płynów prowadzi do odwodnienia, co może mieć fatalne skutki dla naszego zdrowia.

Fatalne skutki odwodnienia

Odwodnienie organizmu grozi poważnymi zaburzeniami pracy narządów, w tym uszkodzeniem nerek, spadkiem ciśnienia krwi, a w skrajnych przypadkach zagraża życiu.

Objawami niedoboru płynów w organizmie mogą być:

  • mniej efektywne trawienie,
  • utrata apetytu,
  • senność,
  • zaburzenia koncentracji,
  • bóle i zawroty głowy,
  • osłabienie,
  • zaburzenia mowy,
  • utrudnione wchłanianie leków,
  • pogorszenie samopoczucia,
  • zaburzenia świadomości.

Nawet 3 litry dziennie

W czasie upałów zapotrzebowanie na płyny znacząco wzrasta i u wielu osób może być nawet dwukrotnie większe niż w chłodniejsze dni. Nie ma uniwersalnej ilości wody, jaką trzeba przyjąć w ciągu dnia, zależy to od wieku, wagi, poziomu aktywności fizycznej i indywidualnych potrzeb każdej osoby, ale w obecnej sytuacji bezpiecznym minimum jest 2,5 – 3 litry na dobę.

Zdaniem dietetyków najlepsza w tym celu będzie woda, zwłaszcza niegazowana zarówno źródlana, jak i średnio- lub wysokozmineralizowana, dostarczająca elektrolitów. Może to być także woda z kranu, która niemal w 100 proc. spełnia wszystkie normy jakościowe i także jest bogata w minerały.

Do wody można dodać elementy, które poprawią jej smak, jak chociażby plasterki cytryny lub pomarańczy, imbir czy mięta.

Woda jest też w owocach i warzywach

Zalecenia ekspertów ds. żywności mówią o tym, że 20 proc. dziennego zapotrzebowania na wodę może pochodzić z żywności, dlatego latem warto skorzystać z dobrodziejstw owoców i warzyw.

Niektóre produkty składają się z wody nawet w ponad 90 proc. To przede wszystkim

  • ogórek,
  • seler naciowy,
  • rzodkiewka,
  • pomidor,
  • cukinia,
  • arbuz,
  • truskawka,
  • grejpfrut,
  • melon,
  • brzoskwinia,
  • pomarańcza.

Polacy piją za mało wody

O tym, jak bardzo ważne jest nawodnienie, przypomina Narodowy Fundusz Zdrowia w serwisie X.

„Właściwie nawodnienie jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Większość Polaków nie przyjmuje zalecanej dawki wody 2-2,5 litrów na dobę. Ponad 10 proc. z nas nie pije wody w ogóle" – pisze NFZ.

Fundusz podpowiada też kilka prostych trików na upały:

  • Pij wodę regularnie – nawet gdy nie czujesz pragnienia.
  • Wybieraj wodę niegazowaną i bez cukru.
  • Dodaj plasterek cytryny, pomarańczy, imbiru lub miętę – niech będzie smacznie!
  • Jedz arbuzy, ogórki, truskawki – one też nawadniają!
  • Unikaj słodzonych i gazowanych napojów – tylko pogłębiają pragnienie.

Czytaj też:
Piwo najlepiej gasi pragnienie w czasie upałów? Dietetyk rozprawia się z tym mitem

Opracował:
Źródło: NewsMed, NFZ, X