THC w suplemencie diety. GIS ostrzega

THC w suplemencie diety. GIS ostrzega

Dodano: 
Zakaz spożywania partii żelków
Zakaz spożywania partii żelków Źródło: AI
W żelkach konopnych wykryto tetrahydrokannabinol (THC), substancję o działaniu psychoaktywnym. Zawartość THC może stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed określoną partią suplementu diety BRAIN WASH. Ostrzeżenie dotyczy żelków konopnych BRAIN WASH o smaku wieloowocowym z dodatkiem witaminy C, w opakowaniu 100 g (partia nr 0708BW06O, z datą minimalnej trwałości 7 sierpnia 2027 roku).

Eksperci Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego ocenili, że spożycie produktu, ze względu na stwierdzoną zawartość THC, może stwarzać zagrożenie dla zdrowia konsumentów. W związku z wynikami kontroli producent i dystrybutor suplementu wstrzymał jego sprzedaż oraz rozpoczął procedurę wycofywania z obrotu.

Dlaczego THC w suplemencie diety może być niebezpieczne

Tetrahydrokannabinol to jeden z kannabinoidów występujących w konopiach. Ma działanie psychoaktywne i wpływa na funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego. Jak wyjaśnia GIS, może powodować między innymi zaburzenia koncentracji i koordynacji ruchowej, senność, zawroty głowy, niepokój czy przyspieszenie czynności serca.

Producent wstrzymał sprzedaż. Trwa wycofywanie produktu

Spółka odpowiedzialna za produkcję i dystrybucję suplementu, wstrzymała sprzedaż produktu oraz rozpoczęła procedurę jego wycofania z obrotu handlowego. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prowadzą postępowanie wyjaśniające dotyczące wykrytego zagrożenia.

Co zrobić, jeśli masz te żelki w domu

Obecności THC nie można wiarygodnie rozpoznać na podstawie wyglądu, smaku czy zapachu żelków. Jeżeli po spożyciu suplementu wystąpią niepokojące objawy, warto skontaktować się z lekarzem. W przypadku ciężkich zaburzeń świadomości, utraty przytomności lub problemów z oddychaniem konieczne jest wezwanie pomocy ratunkowej. Pilnej konsultacji wymaga również podejrzenie przypadkowego spożycia produktu przez dziecko.

Czytaj też:
Wirusy już atakują. Dr Grzesiowski: W tym sezonie może paść rekord

Źródło: GIS, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB