O różnych elementach profilaktyki i bezpieczeństwa zdrowotnego rozmawiali eksperci podczas panelu „Liderzy zmian – dziś decydujemy o zdrowiu jutra. Odpowiedzialne przywództwo, zdrowie publiczne, profilaktyka, bezpieczeństwo”, który otwierał IX konferencję Wprost i NewsMed „Wizjonerzy – Liderzy zmian w zdrowiu 2026”.
O tym jak ważne są szczepienia w budowaniu bezpieczeństwa grup społecznych i państw mówił Krzysztof Kępiński, Dyrektor Relacji Zewnętrznych, członek zarządu GSK.
Historia świata to historia wojen z chorobami zakaźnymi
– Historia świata to historia wojen, ale też wojen z chorobami zakaźnymi. Pandemia COVID-19 to była wojna z chorobami zakaźnymi, która spowodowała, że gospodarki się zamknęły, wszyscy musieliśmy siedzieć w domach i były olbrzymie konsekwencje ekonomiczne. Ale wygraliśmy tę wojnę m.in. dzięki szczepieniom. Historia świata to historia udoskonalania naszej cywilizacji dzięki szczepieniom – zaznaczył.
– Gdybym próbował brać udział w takiej debacie, jak dzisiejsza, ponad 100 lat temu, to pewnie nie miałbym szans ze względu na to, że średnia życia to było trzydzieści parę lat. Dzisiaj wiem, że jak będę dbał o siebie, w Polsce statystycznie będę żył 74 lata, moja żona 82 lata. To, że dostaliśmy to dodatkowe życie między trzydzieści parę a 80 lat, jest związane z dorobkiem cywilizacyjnym, dostępem do wody, dostępem do urządzeń sanitarnych, ale również dostępem do szczepień – wyjaśnił.
Były takie wojny, w których więcej żołnierzy ginęło z powodu chorób zakaźnych niż z powodu ran w trakcie bitwy. Choroby zakaźne ciągle nam towarzyszą i ciągle będziemy musieli być przygotowani na to, żeby z nimi walczyć – powiedział Kępiński.
Trzy bariery, które przeszkadzają
Wymienił też główne bariery związane ze szczepieniami. – Pierwsza to finansowanie, czyli za co kupić szczepienia. Druga, logistyczna, czyli gdzie się zaszczepić jak najszybciej. I trzecia bariera, świadomościowa, czyli żebyśmy się chcieli zaszczepić – wymienił.
Podkreślił, że jest dużo jeszcze do zrobienia, jeśli chodzi o szczepienia dorosłych i seniorów. – Chciałem podziękować Ministerstwu Zdrowia za to, co wydarzyło się w obszarze szczepień w ubiegłym roku, ponieważ do kalendarza szczepień dla dorosłych, głównie dla seniorów, dołączono nowe szczepionki w liście 65+. I była niesamowita odpowiedź seniorów. Tylko w czterech miesiącach ubiegłego roku w aptekach wykonano ponad milion szczepień. Można powiedzieć, że dzięki temu było od pół miliona do miliona wizyt mniej u lekarza, bo seniorzy poszli i zaszczepili się w aptece – powiedział.
Ułatwić szczepienia w aptekach
Sukces szczepień w aptekach to jego zdaniem wypadkowa trzech czynników: Czy mądrość przychodzi z wiekiem? Czy może seniorzy pamiętają jeszcze czasy, w których mogli spotkać na ulicy konsekwencje chorób zakaźnych? Czy może drugą część życia seniorzy chcą przeżyć w jeszcze lepszej kondycji?
Krzysztof Kępiński podkreślił, że dobrze byłoby jeszcze bardziej ułatwić seniorom dostęp do szczepień, zwłaszcza tych, w których warunkiem darmowej szczepionki jest wielochorobowość. – Gdyby udało mu się, wykorzystując IKP czy mObywatela, pokazać w aptece, że jest pacjentem wielochorobowym, to nie musiałby chodzić do lekarza – przekonywał.
Zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt bezpieczeństwa związany ze szczepieniami, także w czasie wojny – Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego powiedział, że przygotowanie armii jest bardzo ważne na wypadek wojny, ale również ważne jest przygotowanie społeczeństwa. Więc jeśli dzisiaj będziemy się szczepić przeciwko chorobom zakaźnym, to pozwoli nam w sobie mieć tarczę ochronną na kolejne lata. Zróbmy to dzisiaj, kiedy mamy dostęp do łańcuchów dostaw. Nie czekajmy na sytuacje kryzysowe – zaznaczył.
– Już dzisiaj możemy zainwestować w swoje zdrowie. Profilaktyka to jest też jest przygotowanie do tego, żeby unikać zagrożeń – podkreślił Kępiński.
