Jajka przez długi czas uważane były za produkty, których spożywanie należało ograniczać ze względu na wysoki poziom cholesterolu w nich zawarty. Tymczasem obecnie nauka wskazuje, że częste jedzenie jajek może podnosić poziom cholesterolu, ale raczej tego dobrego (HDL), ale przede wszystkim ważne jest to, w połączeniu z jakimi produktami spożywane są jajka.
A same jajka są produktami o wielu wartościach odżywczych,
To źródło witamin i minerałów
Jajka to doskonałe źródło pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka zwierzęcego. Zawierają także wiele witamin (A, D, E, K, B2, B12, B9, czyli kwas foliowy), składników mineralnych (wapń, potas, fosfor, żelazo, cynk, selen) oraz kwasów omega -3 i omega -6.
W żółtku można znaleźć prozdrowotne związki chemiczne, jak cholina (odgrywa istotną rolę w zapobieganiu chorobom nowotworowym, wpływa także na kondycję mózgu i układu nerwowego), luteina (wpływa korzystnie na narząd wzroku, przeciwdziała zwyrodnieniu plamki żółtej) zeaksantyna i lecytyna.
Co bardzo ważne, jajka to produkty niskokaloryczne, o znikomej ilości węglowodanów, dlatego są idealnym składnikiem diety dla osób odchudzających się i aktywnie uprawiających sport. Z kolei duża zawartość białka zapewnia na długo uczucie sytości.
Uważajmy na ilość
A co z jajkami w kontekście świąt wielkanocnych?
– Nie wyobrażamy sobie Wielkanocy bez jajek faszerowanych tłustym majonezem i oczywiście nie można ich sobie tradycyjnie odmówić. Nawet jajka jedzone codziennie – w ilości 1-2 jajek nie wpływają istotnie na stężenie cholesterolu, ale ta kaloryczna, wielkanocna bomba – już może. Co można tutaj doradzić? Starajmy się, aby farsz do jajek był mimo wszystko mniej tłusty, uważajmy z majonezem, pomyślmy nad rodzajem jajek – te pochodzące od niektórych kur, np. zielononóżek, mają mniej cholesterolu – mówił dla NewsMedu prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak, kardiolog, internista i hipertensjolog.
Ale można więcej niż kiedyś
Z kolei dietetyczka kliniczna Roksana Środa w rozmowie z Medonetem zwraca uwagę, że niegdysiejsze zalecenia dotyczące spożycia jajek ewoluowały i obecnie są mniej restrykcyjne.
„Według polskich norm żywienia, spożycie 7-12 jajek tygodniowo u zdrowych osób dorosłych jest uznawane za bezpieczne i prozdrowotne. Niektóre badania sugerują, że nawet spożycie 2-3 jaj dziennie nie zwiększa ryzyka sercowo-naczyniowego u osób aktywnych fizycznie z prawidłową masą ciała” – wyjaśnia.
Zaznacza jednak, że większą ostrożność powinny zachować osoby z zaburzoną gospodarką lipidową — wtedy sugeruje się ograniczenie do 4-7 jajek tygodniowo.
Ważne jest, jak i z czym jemy jajka
Opublikowane w ubiegłym roku badanie przeprowadzone przez australijskich naukowców wskazało, że to przede wszystkim tłuszcze nasycone, a nie cholesterol w diecie, podwyższają poziom cholesterolu LDL.
W porównaniu ze spożywaniem diety bogatej w tłuszcze nasycone, z 1 jajkiem tygodniowo, spożywanie 2 jajek dziennie w ramach diety niskotłuszczowej obniża stężenie LDL, co może zmniejszać ryzyko chorób układu krążenia – zaznaczyli we wnioskach.
Z kolei specjaliści z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej również podkreślają, że stężenie cholesterolu we krwi ma wpływ nie tylko ilość spożywanych jajek, ale również sposób ich przyrządzania. Źródłem cholesterolu pokarmowego poza żółtkiem jaj jest również tłuste mięso i jego przetwory oraz tłuste produkty mleczne.
Zatem spożywanie jajek smażonych na maśle, bądź bekonie dostarczy organizmowi więcej cholesterolu niż spożycie jajka gotowanego – wyjaśniają.
Czytaj też:
To najzdrowsza dieta na świecie, zmniejsza ryzyko wielu nowotworów. Jakie są najważniejsze zasady?Czytaj też:
Tak się można odchudzić bez stosowania leków. Naukowcy wskazują na jeden szczegół
