Żyj długo i szczęśliwie. Dlaczego relacje i sens życia są ważniejsze niż geny?

Żyj długo i szczęśliwie. Dlaczego relacje i sens życia są ważniejsze niż geny?

Dodano: 
Seniorzy
Seniorzy Źródło: freepik
Ludzie, którzy żyją najdłużej, nie tylko dobrze się odżywiają i ruszają – mają też silne więzi społeczne i poczucie sensu życia. To nie slogan, a wniosek z wieloletnich badań. Sprawdź, jak pielęgnować relacje i odnaleźć codzienny sens – by żyć dłużej i szczęśliwiej.

Wielu z nas myśli, że długowieczność to kwestia genów. W rzeczywistości – jak pokazują badania – styl życia i otoczenie mają znacznie większe znaczenie. Dwa z najważniejszych, choć często niedocenianych, czynników to: relacje społeczne oraz poczucie sensu życia.

W społecznościach tzw. Blue Zones – regionach, gdzie żyje najwięcej stulatków – długie życie to nie tylko kwestia diety czy aktywności fizycznej. Tam ludzie czują się potrzebni, otoczeni, wspierani. I to daje im siłę, by żyć długo – i dobrze.

Relacje ratują życie

Wielkie badanie Harvardu prowadzone od ponad 80 lat (!) wykazało, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na długość i jakość życia są dobre relacje – nie pieniądze, nie prestiż, nie nawet geny.

Ludzie z silnymi więziami:

  • rzadziej zapadają na depresję i demencję,
  • mają niższe ciśnienie krwi,
  • lepiej znoszą stres i choroby,
  • żyją dłużej.

Samotność – ukryty wróg długowieczności

Samotność zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci nawet o 30% – to więcej niż otyłość czy palenie papierosów. Szczególnie groźna jest samotność społeczna – czyli brak głębokich, bliskich relacji, nawet jeśli jesteśmy otoczeni ludźmi.

Co możesz zrobić?

  • zadzwoń do kogoś, z kim dawno nie rozmawiałeś;
  • dołącz do lokalnej grupy lub zajęć;
  • pomóż komuś – wolontariat wzmacnia więzi i nadaje sens.

Poczucie sensu – siła napędowa

Badania (m.in. z Japonii i Skandynawii) pokazują, że osoby, które mają poczucie celu i sensu, żyją dłużej i rzadziej chorują. To może być rodzina, pasja, praca, pomoc innym – ważne, by wiedzieć po co się żyje.

Pytania, które warto sobie zadać:

  • co daje mi radość i satysfakcję?
  • komu jestem potrzebny?
  • jakie wartości są dla mnie najważniejsze?

Czytaj też:
Ruch to sekret długowieczności. Sprawdź, jaki wysiłek fizyczny naprawdę wydłuża życie

Społeczności, które żyją razem

W Blue Zones wspólnota jest czymś oczywistym. Na przykład:

  • na Okinawie funkcjonuje tradycja „moai” – grupy wsparcia, w których ludzie pomagają sobie przez całe życie;
  • na Sardynii starsi są otoczeni szacunkiem i troską, a ich rola w rodzinie jest bardzo ważna;
  • w Loma Linda (USA) duża rola wspólnot religijnych sprzyja zdrowiu i spójności społecznej.

Czytaj też:
Stres skraca życie. 7 sprawdzonych sposobów na długowieczność

Małe kroki, wielkie zmiany

Nie trzeba mieć setek znajomych. Wystarczy kilka prawdziwie bliskich relacji i aktywne dbanie o nie. Poczucie przynależności i sensu możesz budować każdego dnia.

Co możesz zrobić już dziś?

  • napisz do bliskiej osoby i zaproponuj spotkanie.
  • dołącz do lokalnej inicjatywy lub klubu zainteresowań.
  • zapisz na kartce, co daje Ci poczucie celu – i zrób coś w tym kierunku.

Długowieczność nie polega tylko na zdrowym ciele – ale też na zdrowych relacjach i silnej psychice. Człowiek to istota społeczna. Gdy czuje się potrzebny, kochany i połączony z innymi – żyje nie tylko dłużej, ale i pełniej. A to chyba najlepsza definicja długowieczności.

Czytaj też:
„Statyny zabijają”? „Kieliszek na zdrowie”? Kardiolodzy obalają groźne mity