Jak poprawić cholesterol domowym sposobem? Wystarczą dwie sztuki tego owocu dziennie, znajdziesz go w każdym polskim domu

Jak poprawić cholesterol domowym sposobem? Wystarczą dwie sztuki tego owocu dziennie, znajdziesz go w każdym polskim domu

Dodano: 
Różne owoce, zdjęcie ilustracyjne
Różne owoce, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Freepik/KamranAydinov
W obniżeniu poziomu cholesterolu mogą pomóc bardzo powszechne owoce - tak wynika z badania włoskich i angielskich naukowców.

Owoce, obok warzyw, powinny być stałym elementem każdej diety. Przypominają o tym lekarze i dietetycy. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy jeść minimum 400 g owoców i warzyw dziennie w co najmniej pięciu porcjach.

Owoce dostarczają nam błonnika, witamin, składników mineralnych i przeciwutleniaczy. Regularne spożywanie może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka udaru mózgu, nowotworów i chorób serca.

Jabłka to świetne źródło błonnika

To w dużej mierze zasługa błonnika i przeciwutleniaczy zawartych w tych produktach. Bardzo dobrym źródłem błonnika są owoce wyjątkowo powszechne w Polsce, czyli jabłka. Jedno jabłko, ale spożywane ze skórką, może nam dostarczyć 3-4 g błonnika. A to ma bardzo ważne znaczenie w profilaktyce dotyczącej cholesterolu.

Dzieje się tak częściowo dlatego, że świeże produkty są zazwyczaj bogate w błonnik, który wiąże się z wieloma korzyściami zdrowotnymi (choć tylko 10% z nas spożywa go wystarczająco – 30 g – dziennie).

Opublikowane jakiś czas temu w American Journal of Clinical Nutrition wyniki badań wykazały, że dwa jabłka dziennie – czyli źródło co najmniej 7 g błonnika – mogą pomóc obniżyć poziom cholesterolu u osób z lekko podwyższonym poziomem. Badanie przeprowadzili naukowcy z włoskiego Centrum Badań i Innowacji Fundacji Edmunda Macha oraz Uniwersytetu w Reading.

Chcieli sprawdzić wpływu spożycia jabłek na metabolizm lipidów i inne markery chorób sercowo-naczyniowych.

Wystarczą dwie sztuki dziennie

W badaniu wzięło udział 40 zdrowych osób z łagodną hipercholesterolemią –23 kobiety i 17 mężczyzn, których średnie BMI wynosiło 25,3 a średnia wieku to 51 lat. Przez osiem tygodniu spożywali dwa jabłka dziennie (odmiana reneta kanadyjska, bogata w proantocyjanidyny).

Po zakończeniu badań i analizie m.in. stężenia lipidów w surowicy, glukozy, insuliny i biomarkerów stanu zapalnego okazało się, że zmniejszyło się stężenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu LDL (o 4 proc.) i triacyloglicerolu. „Jabłka nie miały wpływu na ciśnienie krwi ani inne markery chorób sercowo-naczyniowych” – dodali autorzy badania w podsumowaniu.

„Wpływ na poziom cholesterolu był bardzo niewielki w porównaniu z farmakoterapią statynami, dlatego nie jest jasne, czy ten efekt doprowadzi do zmniejszenia ryzyka chorób serca lub udaru mózgu” – ocenił to badania prof. Tim Chico, specjalista medycyny sercowo-naczyniowej.

Dodał jednak, że „dieta bogata w błonnik i oparta na pełnowartościowych produktach spożywczych zmniejsza ryzyko wielu chorób, w tym raka i chorób serca”.

Czytaj też:
„Statyny zabijają”? „Kieliszek na zdrowie”? Kardiolodzy obalają groźne mity
Czytaj też:
Cichy zabójca: cholesterol zabija rocznie 30 tys. Polaków. Czas to zmienić

Opracował:
Źródło: American Journal of Clinical Nutrition, PubMed