Przedmiot edukacja zdrowotna został wprowadzony w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w roku szkolnym 2025/26. Mimo apeli wielu środowisk, w tym lekarzy, aby był obowiązkowy, tak się nie stało. Uczniowie pełnoletni mogli zrezygnować z zajęć, w przypadku uczniów niepełnoletnich ich rodzice mogli zgłaszać dyrektorowi szkoły pisemną rezygnację.
Wydawało się, że...
Teraz pojawił się kolejny apel do Ministerstwa Edukacji Narodowej o to, aby edukacja zdrowotna była obowiązkowa. Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiła Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie, argumentując swój apel tym, że "samorząd zawodowy lekarzy i lekarzy dentystów ma obowiązek wyrażać opinie w sprawach stanu zdrowotności społeczeństwa i polityki zdrowotnej państwa".
ORL zaznacza, że od lat podejmowane były próby w kierunku wprowadzenia obowiązkowego nauczania w szkole podstawowych zasad profilaktyki, promocji zdrowia i najważniejszych zasad działania systemu opieki zdrowotnej w Polsce.
W ostatnich latach wydawało się, że ta potrzeba doczeka się w końcu realizacji i każdy młody Polak odbierze w szkole wiarygodną edukację na temat zdrowia i jak o nie dbać.
Wprowadzić obowiązkowe nauczanie
ORL przypomina, że na różnych etapach procesu konsultacyjnego i legislacyjnego brała czynny udział w pracach przygotowujących podstawę programową do nauczania przedmiotu z zakresu edukacji zdrowotnej.
Dlatego apeluje o bezzwłoczne przystąpienie do prac nad podstawą programową, tak aby wprowadzono obowiązkowe nauczanie w zakresie edukacji zdrowotnej od najbliższego roku szkolnego.
Warszawski samorząd lekarski jednocześnie oczekuje, że „w procesie wypracowania nowej podstawy programowej wiodącą rolę odegra środowisko lekarskie i deklaruje gotowość do wzięcia udziału w tych działaniach”.
Edukacja zdrowotna
Z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z listopada wynika, że w roku szkolnym 2025/2026 w zajęciach edukacji zdrowotnej uczestniczy około 30 proc. uprawnionych uczniów, czyli ponad 920 tys. osób.
Dane z prawie 100 proc. szkół pokazują, że najwięcej uczestników jest w szkołach podstawowych – 804 539 uczniów (40,36 proc. uprawnionych), w liceach ogólnokształcących 55 003 (10,08 proc.), a w technikach 30 729 (7,78 proc.), w branżowych szkołach I stopnia 27457 (14,40 proc.), szkołach artystycznych 3083 (18,33 proc.).
Jak wyjaśnia MEN, frekwencja była zależna od organizacji pracy szkoły, umiejscowienia przedmiotu w planie lekcji, uwarunkowań lokalnych, specyfiki szkoły, co w wielu przypadkach wpłynęło na różnice w udziale uczniów w zajęciach.
Dane frekwencji w województwach są bardzo zróżnicowane. W zajęciach uczestniczyło najwięcej uczniów w woj. wielkopolskim (38,59 proc.), a najmniej w podkarpackim – 17,19 proc.
Czytaj też:
Edukacji zdrowotna. Dlaczego jest niezbędna? Grzesiowski: Namawianie do rezygnacji jest nieetyczneCzytaj też:
Edukacja zdrowotna. Duchowni protestują przeciwko demoralizowaniu dzieci. Ministerstwo odpowiada
