Posłowie PiS podczas wtorkowej konferencji zapowiedzieli złożenie wniosku o wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Politycy PiS-u skrytykowali działania resortu i zwracali uwagę na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia.
– Pani Sobierańska-Grenda jest przykładem na to, jak można demolować jedną z najważniejszych płaszczyzn działania tego państwa, ochronę zdrowia. To jest ta pani, której marzeniem jest likwidacja 30 proc. szpitali – mówił Przemysław Czarnek. Zwracał też uwagę na ograniczenie finansowania badań profilaktycznych.
Z kolei zdaniem Katarzyny Sójki, byłej minister zdrowia w rządzie PiS, podejmowane przez resort próby restrukturyzacji szpitali to „amputacja”, nastawiona głównie na ograniczanie kosztów, a w dalszej perspektywie celem jest prywatyzacja.
Na zarzuty opozycji Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało serią wpisów w serwisach społecznościowych pod hasłem #STOPdezinformacji oraz na swojej stronie internetowej.
MZ nie zamyka oddziałów w Polsce
O tym, czy dany oddział jest utrzymywany, przekształcany lub zamykany, decydują organy właścicielskie i zarządzające placówkami na poziomie regionalnym – nie centralnym. Decyzje te wynikają m.in. ze zmian demograficznych oraz realnych potrzeb zdrowotnych mieszkańców danego regionu – wyjaśnia resort.
„Obecna infrastruktura szpitalna w wielu miejscach nie odpowiada już dzisiejszym potrzebom. Była ona projektowana w czasie, gdy liczba urodzeń była znacznie wyższa niż obecnie. Dziś, w związku ze spadkiem liczby porodów, część oddziałów – szczególnie tych o bardzo niskiej liczbie urodzeń – ma trudności z utrzymaniem działalności. Ma to znaczenie nie tylko organizacyjne, ale przede wszystkim wpływa na jakość i bezpieczeństwo udzielanych świadczeń”.
Resort zapewnia bezpieczny poród
Aby zapewnić dostęp do opieki okołoporodowej na terenie całego kraju, zwłaszcza tam, gdzie odległość do najbliższej porodówki przekracza 25 km, MZ zaproponowało utworzenie interwencyjnych punktów położniczych, finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia – wyjaśnia resort.
Rozwiązanie to zakłada organizację opieki położnych w placówkach, które nie posiadają oddziału ginekologiczno-położniczego, ale dysponują izbą przyjęć lub szpitalnym oddziałem ratunkowym. Jednocześnie zapewniony jest całodobowy dostęp do odpowiednio wyposażonego transportu medycznego, z udziałem położnej i ratownika medycznego.
Konsolidacja to odpowiedź na zmiany
„Konsolidacja nie oznacza likwidowania opieki, lecz jej lepsze profilowanie i uporządkowanie z myślą o pacjentach. To realna poprawa jakości świadczeń, a nie ich ograniczanie – szansa na zwiększenie bezpieczeństwa leczenia, lepsze wykorzystanie kadr medycznych oraz skuteczniejszą odpowiedź na zmiany demograficzne i społeczne”.
Konsolidacja świadczeń to realna odpowiedź na zmiany demograficzne i społeczne w Polsce.
Dość straszenia pacjentów – apeluje resort.
Profilaktyka jest zabezpieczona
Działania w zakresie profilaktyki nie wymagają skierowania i są finansowane w 100 proc. ze środków publicznych. Są dostępne w całej Polsce, w placówkach stacjonarnych oraz, w przypadku mammografii, w mammobusach docierających do mniejszych miejscowości. Na mammografię i testy HPV można umawiać się również przez mojeIKP oraz Centralną e‑Rejestrację.
Profilaktyka raka jelita grubego nie jest objęta żadnym zmianami w finansowaniu przez NFZ. Dzieci i młodzież do 18 roku życia oraz pacjenci onkologiczni pozostają priorytetem w ochronie zdrowia.
NFZ wprowadza zmianę w sposobie finansowania części badań diagnostycznych – wyjaśnia MZ.
twitter
Czytaj też:
Premier: Porodówka działa. Dyrektor: Nie mam pieniędzy na pensje
