Zdrowy sen to podstawa profilaktyki wielu chorób, obok odpowiedniej diety, regularnej aktywności fizycznej i badań profilaktycznych. Zwłaszcza jeżeli chodzi o schorzenia kardiologiczne.
Serce potrzebuje snu
– Układ sercowo-naczyniowy nie regeneruje się magicznie – on potrzebuje konkretnego warunku: snu o odpowiedniej długości i rytmie. Kiedy śpimy za krótko, organizm działa w trybie przetrwania, produkując hormony stresu, podnosząc ciśnienie i nasilając stan zapalny. To prosta droga do rozwoju chorób serca – mówił kardiolog prof. Piotr Jankowski.
O tym, jak ważne znaczenie ma sen, pokazało badanie przeprowadzone przez chińskich naukowców. Analiza z udziałem 88 461 dorosłych osób wykazała, że sen złej jakości jestzwiązany z ryzykiem wystąpienia aż 172 chorób!
Nieregularny sen to niebezpieczeństwo wielu incydentów
Teraz ukazało się kolejne badanie, potwierdzające to, co mówił prof. Jankowski. Fińscy naukowcy z Uniwersytet w Oulu przeanalizowali, w jaki sposób stały cykl związany ze snem (pora pójścia spać, pora pobudki i czas środkowego momentu snu) wpływa na ryzyko wystąpienia niepożądanego zdarzenia sercowo-naczyniowego (ostry zawał mięśnia sercowego, dławica piersiowa, udar mózgu, hospitalizacja z powodu niewydolności serca) i śmierci z powodu chorób układu krążenia.
Obserwacje obejmujące ł 3231 uczestników trwały 10 lat.
Okazało się, że nieregularne pory spania (zwłaszcza pory zasypiania), połączone ze zbyt krótkim czasem snu, wiązały się z dwukrotnie wyższym ryzykiem wystąpienia incydentów sercowych w porównaniu z osobami, które kładły się i wstawały o stałych porach snu. Podobnie osoby, których środkową część snu rejestrowano w różnych porach miały dwukrotnie wyższe ryzyko w porównaniu z osobami, która środkowa część snu była o podobnej porze.
Kluczowe są stałe pory kładzenia się
„Wśród uczestników, których czas snu był krótszy niż osiem godzin, nieregularne pory snu były istotnym czynnikiem ryzyka wystąpienia niepożądanego zdarzenia sercowo-naczyniowego. W szczególności, zmienność pory pójścia spać i punktu środkowego snu, ale nie pory pobudki, wiązała się ze zwiększonym ryzykiem. Wyniki te podkreślają znaczenie systematyczności w kwestii snu, a zwłaszcza regularnych pór kładzenia się spać, jako potencjalnego celu w promowaniu zdrowia" – napisali badacze we wnioskach.
"Wcześniejsze badania powiązały nieregularny sen z ryzykiem chorób serca, ale po raz pierwszy oddzielnie przeanalizowaliśmy zmienność pory kładzenia się spać, pobudki i połowy snu – oraz ich niezależny związek z poważnymi incydentami sercowo-naczyniowymi” – wyjaśnia dr Laura Nauha z Uniwersytetu w Oulu, jedna z autorek analizy.
„Nasze odkrycia wskazują, że regularność kładzenia się spać może być szczególnie ważna dla zdrowia serca” – dodaje.
Czytaj też:
Ten nawyk ma fatalny wpływ na jakość snu. A robi to ogromna większość z nasCzytaj też:
Śpisz mniej niż 6 godzin? Twoje serce i mózg tego nie wytrzymają
