Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski odpowiadał na pytania posłów w trakcie posiedzenia Sejmu. Poseł Marek Hok zwrócił uwagę na spadającą liczbę porodów.
Przerażający spadek porodów
– Ta ilość jest przerażająca. Jeszcze w 1992 r. odbyło się 500 tys. porodów, w roku 2020 345 tys., a w ubiegłym roku tylko 231 tys., w tym kilkanaście tysięcy dzięki in vitro. To olbrzymie wyzwanie dla ochrony zdrowia i starzejącego się społeczeństwa, które choruje na wielochorobowość – mówił Hok. Zapytał, na czym polegają prace Ministerstwa Zdrowia mające rozszerzyć świadczenia w zakresie opieki okołoporodowej i bezpieczeństwo rodzących kobiet.
Maciejewski przypomniał na wstępie, że kobieta w ciąży ma prawo do świadczeń poza kolejnością, one powinny być udzielane nie później niż w ciągu 7 dni od zgłoszenia, kobietom też przysługują bezpłatne leki i wyroby medyczne związane z ciążą i połogiem.
– Od 2024 roku wszystkie kobiety w ciąży, niezależnie od wieku, mają dostęp do bezpłatnych badań prenatalnych, co zwiększa bezpieczeństwo matki i dziecka. Trwa program pilotażowy KORD, czyli kompleksowa opieka rozwojowa nad dziećmi urodzonymi przedwcześnie, która zapewnia skrajnym wcześniakom, czyli bardzo przedwcześnie urodzonym dzieciom, skoordynowany dostęp do diagnostyki, leczenia i rehabilitacji. Wyniki tego pilotażu będą potem wdrażane do codziennej praktyki – mówił wiceminister.
Dodał, że od marca matki dzieci urodzonych przedwcześnie mają prawo do podstawowego urlopu macierzyńskiego oraz dodatkowego płatnego urlopu uzupełniającego, trwającego do 15 tygodni.
Odpowiedzią na zmiany demograficzne, czyli starzejące się społeczeństwo i spadek liczby porodów ma być mapa potrzeb zdrowotnych. – Do końca pierwszego półrocza postaramy się wskazać, gdzie najlepiej zorganizować opiekę nad kobietą w ciąży, jak zaplanować rozmieszczenie oddziałów położniczych w Polsce i wprowadzić nowe rozwiązania organizacyjne. Jednym z nich jest opieka nad kobietą w ciąży i kobietą rodzącą realizowana przez położną – wyjaśnił.
MZ prowadzi też prace nad rozwojem nowych rozwiązań. To dom narodzin i porody domowe, „co jest odpowiedzialne na głosy społeczne”.
Nowy standard opieki
Wiceminister przypomniał, że od 7 maja wszedł w życie nowy standard opieki okołoporodowej, który obowiązuje wszystkie placówki w Polsce. Nowe przepisy mają zwiększyć prawa i komfort pacjentek.
Maciejewski wymieniał, że elementami nowego standardu są:
- Odpowiednia liczba konsultacji w ciąży. Tworzenie planu porodu i uwzględnienie preferencji kobiet dotyczących jego przebiegu.
- Realny dostęp do łagodzenia bólu. Każda placówka ma obowiązek zapewnienia co najmniej jednej metody farmakologicznego łagodzenia bólu
- Wzmocnienie roli położnych, teraz mają większą samodzielność w prowadzeniu ciąży i ciągłości opieki, także w domu u kobiet po porodzie.
- Zwiększona profilaktyka, rozszerzony zakres badań dodatkowych w ciąży, profilaktyczne szczepienia, w całości bezpłatne dla ciężarnych.
- Rozwój profilaktyki chorób onkologicznych, czyli testy HPV HR.
- Rozszerzona ochrona kobiet po stracie dziecka i obowiązek reagowania na przemoc domową.
– Nowy standard zmienia filozofię opieki nad kobietą w ciąży. Od modelu zmedykalizowanego do opieki zorientowanej na kobietę i jej potrzeby. Od systemu rozproszonego do ciągłości i koordynacji świadczeń. Do świadomego współuczestniczenia kobiet w procesie leczenia i porodu. To realna poprawa jakości, bezpieczeństwa i podmiotowości kobiet w systemie ochrony zdrowia – podkreślał wiceminister zdrowia.
Wzrost liczby znieczuleń
Maciejewski odniósł się też do pytania posłanki Katarzyny Stachowicz o obowiązkowe badanie USG piersi dla kobiet w pierwszym trymestrze ciąży i liczbę wykonanych znieczuleń podczas porodu.
– Mamy wyraźny wzrost znieczuleń porodowych. W poszczególnych województwach jest to od 30 do 70 proc. wzrost. Widzimy też ewidentny postęp w tych miejscach, w których dotychczas nie było możliwości znieczulenia. Nowy standard, który ma zapewnić lepsze znoszenie bólu, zwiększa ilość znieczuleń w całej Polsce – mówił wiceminister zdrowia.
W sprawie obowiązkowego badania USG piersi trwają prace nad opracowaniem standardu. Trzeba wypracować termin i zakres tego badania, ale w tej chwili „każda kobieta w ciąży powinna mieć badanie palpacyjne piersi i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości natychmiast skierowana na badanie USG”.
– Nie rekomendowano natomiast badania przesiewowego w pierwszym trymestrze ciąży – dodał.
Czytaj też:
Wiceminister o zamykanych porodówkach: „Polki nie będą rodzić na SOR-ach”Czytaj też:
Premier: Porodówka działa. Dyrektor: Nie mam pieniędzy na pensje
